środa, 22 grudnia 2010

Czasu brak... i inne takie ;)

Jak to jest, można by zapytać. Gdy byłem młodszy, i miałem nieco więcej czasu, to nie miałem takich możliwości instrumentalnych. A gdy mogłem już sobie pozwolić na nabycie tego i owego, to nie ma czasu posiedzieć i podziałać. Zapewne, gdyby to miała być dziedzina mojego życia, stanowiąca źródło moich dochodów, to nie byłoby tematu. Jest jednak inaczej. Muzykowanie to hobby, a priorytety są inne.
Miło jest jak nabędzie się nowy instrument - w moim wypadku są to zazwyczaj wirtualne instrumenty - ciągnie człowieka, poklikać, obadać możliwości i osłuchać presety.
Prawda jest jednak taka, że potem fascynacja blednie, pozostaje całkiem spora, nieraz większa, cześć niepoznanych funkcji. Marketing zaś, rozpędzony w naszych czasach do nieopanowanej prędkości, podsuwa, nowe rzeczy - banki brzmień, instrumenty i inne "bajery".
Człek się daje omamić, i zamiast cieszyć się z tego co ma, ciągle goni za nowym - co jest raczej błędnym kołem.

Postanowiłem już spory kawałek czasu temu, korzystać z instrumentarium freeware, oraz zakupionego, na którego używanie mam licencję (czyli żadnej lewizny, warezu, cracków, ściągania z p2p itp).
Dzięki temu mam inne podejście do oprogramowania, poznawania jego walorów i doceniania pracy jego twórców.
I to sprowadza również na ziemię, bo są to raczej "drogawe" zabawki, więc tym bardziej sprawdzam, co program potrafi i czy spełni pokładane w nim nadzieje.

Dobra, a co z tym czasem? Chyba nic. Wierzę, że nadejdą czasy gdy będę mógł rozwinąć w słusznej mierze, swój talent muzyczny. A tymczasem - działam jak dotychczas, kilka - kilkadziesiąt minut, raz na kilka dni. Dłużej na urlopie(jaki urlop!?).
Niech cieszy to co jest, a nie martwi to czego mieć nie można!
Tak jest przecież z dzisiejszy światem - ludzie pracują długo, żeby lepiej żyć, ale potem brakuje im czasu, żeby lepiej żyć!
Nie pozwólmy sobie więc zrobić "wody z mózgu", choć to nie łatwa sztuka!

Darmowe i dobre!

W kwestii darmowych wtyczek VST napisano już dużo. Dlatego bez zbędnych wstępów napiszę co szczególnie mnie przypadło do gustu.
Native Instruments Komplete 7 Players









Sample Tank 2.5 Free - tym razem to w pełni funkcjonalna aplikacja, a ograniczenia to: maleńka biblioteka brzmień, którą oczywiście możemy dowolnie powiększać;)







To tyle o tym co postanowiły nam udostępnić za free duże i szacowne firmy. Ktoś powie to tylko takie "playery", moze i tak. Ale szczerze mówiąc, mało kto zagłębia się na tyle w syntezę, że potrzeba mu czegoś więcej! Potwierdzeniem mojej tezy jest chociażby wielka popularność ReFx Nexus, romplera, który dopiero w wersji 2 udostępnił niewielki wgląd w edycję brzmienia.
Tak czy inaczej, zawsze warto mieć, niż nie mieć ;)




Watro wspomnieć jeszcze o świetnym syntezatorze Synth1 rozpisywałem się o nim na vsti.pl, więc przybliżę kila istotnych faktów i w tym miejscu:

Ichiro Toda, to człowiek odpowiedzialny za powstanie tej emulacji instrumentu Clavia Nord Lead 2.
Dźwięk powstaje dzięki:
2 oscylatory, cztery kształty fali,
2 LFO,
blok modulacji FM,
modulator pierścieniowy,
filtr, cztery typy,
arpeggiator,
efekty distortion, delay, chorus i flanger.
Możliwe tryby pracy MONO, POLY, LEGATO, dostępny również UNISON.
Aktualna wersja Synth1 Ver 1.12. Można ją pobrać ze strony producenta. Natomiast w dziale Sound Banks na vsti.pl czeka na nas sporo banków do tej maszyny. Kolejne banki można pobierać, ale i udostępniać na KVR.
Odsyłam również do artykułu z EiS Stwórz własne brzmienie(...). Na pewno pomoże każdemu w opanowaniu podstaw.
Kolejne ułatwienie to wielka ilość video tutoriali na YouTube. , pomagających docenić potencjał tej wtyczki.
Polecam każdemu tą darmową, doskonałą emulację wirtualnego analoga!

wtorek, 21 grudnia 2010

Przyjaciele...

Mój przyjaciel kupił dzisiaj Korga M3. GRATULUJĘ!
Czyli, już niebawem będziemy mogli na spokojnie zasiąść do maszynerii i spędzić uroczy wieczór(mam nadzieję, że nie jeden) na wspólnym ujarzmianiu naszego sprzętu;)
Przypomnijmy, Korg M3 to Syntezator/Sampler; druga generacja technologii Karma; rewelacyjne kontrolery działające w czasie rzeczywistym; tysiące pięknych brzmień; czym stanie się w naszych rękach?! Zależy tylko od NAS!!
POWODZENIA!

Porównując...

Cóż, wczoraj porównałem Swawer`a, tak żeby się upewnić że będzie przydatny. A do czego mogę go porównywać.... mam Omnisphere, więc do niego. Nie równa to walka. Brzmieniowo Omni bije w zasadzie wszystko inne. Może w łatwości obsługi IL Sawer jest do przodu, ale prostota, zaraz ujawnia się w brzmieniu.
A ponieważ nie zanosi się, że znajdę kupca na Spectrasonic`a, więc powstrzymam się od zakupu. Taka zamiana.....


poniedziałek, 20 grudnia 2010

Promocja !

Dziś IL poinformowało o promocji! Sawer i Sakura po 49,50$!
Osobiście przekonuje mnie jedynie SAWER i chyba "szarpnę się" na niego ;)








I coś dla odmiany....
Mój "projekcik", miłego słuchania.